Obserwatorzy

środa, 7 lutego 2018

Zimowe wieczory

Mróz trzyma, pobielił drzewa jakby wapnem, zeszklił kałuże i nie zamierza nas opuścić póki co.
Zimowe wieczory najlepsze przy świecach, dobrej muzyce - ostatnio słucham na okrągło ścieżki dźwiękowej do serialu Wielkie kłamstewka i polecam

Michael Kiwanuka - Cold Little Heart 
Alabama Shakes - This Feeling
Agnes Obel - September Song
Martha Wainwright - Bloody Mother F*cking Asshole 
Jefferson Airplane - White Rabbit
Irma Thomas - Straight From The Heart
Neil Young - Harvest Moon
Leon Bridges - River
Otis Redding - That's How Strong My Love Is
Charles Bradley - Victim of Love (feat. Menahan Street Band)
Brent Amaker and the Rodeo - "Man in Charge" (Tilson Remix)

Kubek z ulubionymi trollami, smaczna herbata, książka od której oderwać oczu nie sposób, uśmiechnięty i ciut zadumany księżyc który marzy razem ze mną - oto recepta na udany zimowy wieczór.




A może sprawię sobie taką poszewkę z księżycem ... byłoby oryginalnie i tak swojsko ;)
*Księżycowa maska - akryl na płótnie.


Z zimowymi pozdrowieniami
;J

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Leśne klimaty

 Leśne klimaty bliskie memu sercu bo mieszkam w otoczeniu wiekowych świerków i sosen, a i zwierzyna pod oknami przechadza się często. Uchwycić je na zdjęciach trudno bo płochliwe bardzo i każdy ruch powoduje umknięcie sprzed obiektywu, ale za to mogę je sobie naszkicować .





Śnieg stopniał, las uśpiony, a u nas zaczęły się ferie zimowe, dzieci się cieszą - trochę odpocząć od rutyny dobra rzecz.
Do miłego 
Jolanna


niedziela, 21 stycznia 2018

Niedziela

Pełna śmiechu i zabawy, długie rozmowy przy kawie, zwierzęta dokazują, czas niespiesznie się toczy. Tak niewiele człowiekowi potrzeba do szczęścia. Dziś tak rześko i powietrze pachnie świeżością jak lekkie i ulotne perfumy, obłoki się rozmyły w błękicie ... ach kochane życie !






Gdy robiłam zdjęcia zleciało się całe towarzystwo :)





Serdeczności ślę

czwartek, 28 grudnia 2017

Anioł zstąpił z nieba po kawałek chleba

Moi Drodzy
Ponieważ rzadko tu bywam, a chcielibyście zobaczyć co mi w duszy gra i co maluję - bo tym się zajmuję zawodowo / prowadzę warsztaty twórcze dla dzieci i dorosłych / zapraszam na stronę
facebook  tu https://www.facebook.com/Pracownia-Jolanny-1656143457964970/



Do siego roku
Jolanna

sobota, 23 grudnia 2017

Radości i uśmiechu każdego dnia

Moi Drodzy
Choć blog został zawieszony to chciałabym Wam życzyć jeśli tu kto zajrzy przypadkiem -
Radosnych, cudownych świąt i miłości w sercach która płynie ze źródła.







Na zdjęciach 2 drewniane tabliczki które ostatnio wymalowałam . Gwiazda wykonana przez zaufanego stolarza wedle mojego życzenia. Tak więc mam swoją pierwszą gwiazdę :)
Dużo dobrej, pozytywnej energii na Nowy 2018 Rok posyłam i nie martwcie się - bo martwienie to martwa energia, która nic nie wnosi do naszego życia. Od teraz wszystko jest OK :) tego się trzymajcie.
Do usłyszenia
Jolanna

niedziela, 25 grudnia 2016

sobota, 20 sierpnia 2016

Nad Bałtykiem

Krótki wypad nad morze. Jeśli ktoś lubi puste plaże, ciszę i spokój - tylko morza szum, ptaków śpiew ... to polecam plażę Stilo / Sasino - Ostetnik. 11 km od Łeby idąc plażą /17 km jadąc samochodem /
Można zwiedzić latarnię morską  STILO idąc ok. 2,5 km drogą leśną nieco pod górę, ale nawet 2 latki dają radę :)





 



    Słoneczne pozdrowienia :)

wtorek, 9 sierpnia 2016

Pozdrowienia

Czy ktoś tu jeszcze zagląda :)
Pozdrowienia z mojej miejscowości. Na pisanie bloga czasu już nie starcza, wybaczcie moją nieobecność. Zajęłam się malarstwem i pracą zawodową, poświęcam czas swoim podopiecznym w Domu Kultury i osobom niepełnosprawnym. W wolnych chwilach odpoczywam na zielonej trawie i na sianie, odkąd nasza rodzinka  posiada własnego konia :)




                                                            Serdecznie Pozdrawiam :J

sobota, 26 marca 2016

Portret kogoś bliskiego ...

W tym roku nie robiłam dekoracji na Wielkanoc - nie chciało mi się. Malowane zające poleciały do przyjaciół, a dom zdobią tylko kwiaty w wazonie. Za to namalowałam portret Jezusa, a właściwie tylko wstępny zarys bo chciałabym go uchwycić w całej postaci. Moja mama widząc go powiedziała:
- "O ! Czesław Niemen "
- no ręce mi opadły,
ale chyba Czesław by się nie obraził za tak zacne porównanie :)


Dużo radości i pogody ducha dla Was.